Magiczny świat klasycznego Mille Miglia

Janisz - usługi samochodowe -Magiczny świat klasycznego Mille MigliaKoncepcja rajdu Mille Miglia, rozgrywanego w latach 1927-1957 była dość prosta: ten kto najszybciej pokona liczącą 1000 mil trasę ten wygrywa. Wszystko na publicznych drogach, otwartych dla ruchu. W tej szaleńczej pogoni rekordzistą jest Sir Stirling Moss. W 1955 roku, wraz ze swoim pilotem Denisem Jenkinsonem, pokonał trasę rajdu w czasie 10 godzin, 7 minut i 48 sekund osiągając średnią prędkość na poziomie 160 km/h!

Dziś Mille Miglia jest imprezą na regularność, w której brać udział mogą tylko te modele aut, które startowały w oryginalnym rajdzie w latach 1927-1957. Tym samym najmłodsze auto, które będziemy mogli podziwiać na trasie będzie miało co najmniej 60 lat! Co ciekawe, żeby pojawić się na starcie nie wystarczy mieć auta z epoki. Co roku spływa prawie 700 zgłoszeń, z których organizatorzy wybrają tylko 450.

Tegoroczna edycja jest wyjątkowa – rozgrywa się równo w 91 lat po pierwszym w historii rajdzie Mille Miglia z 1927 roku. Choć dzisiejsza impreza to nie dzika rywalizacja na prędkość, to wciąż emocje są ogromne. Pośród uczestników można odnaleźć wiele gwiazd, pasjonatów czy wielkich nazwisk ze świata motorsportu – jak choćby Adrian Sutil czy Toto Wolf. Malownicza trasa przebiega przez takie miasta jak Padwa, Rawenna, Perugia, San Marino, Modena czy Parma. Niezmienne pozostają trzy punkty – Brescia, jako start i meta, oraz Rzym w połowie trasy.

Możliwość być na Mille Miglia to zapewne niesamowite uczucie. To zdecydowanie coś więcej niż rajd dla pasjonatów klasyków. Momentalnie zakochać się można w panującej tam atmosferze – przepiękne klasyczne auta, pędzące po skąpanych w słońcu drogach. Do tego tłumy uśmiechniętych kibiców i wspaniała kawa.